5 sposobów jak NIE kupować nieruchomości

Odpowiedni widok z okna, kondygnacja, kierunek świata, wykończenie nabywanej nieruchomości,wybór nieruchomości na przyszłość….

Jest masa porad jak KUPIĆ odpowiednią nieruchomość. Co trzeba, czego nie. Co jest kluczowe. Z czego zrezygnować, na co zwrócić uwagę….

Z resztą sama nawet na ten temat wypowiadałam się na jednej z moich prelekcji.

LINK do nagrania:

https://joannabogacz.pl/odcinki/prelekcja-z-targow-mieszkaniowych-z-expo-krakow/

Jednak dzisiaj chcę Ci pokazać zupełnie inną stronę nabywania nieruchomości. Będzie ona totalnym zaprzeczeniem tego, co usłyszysz u Doradcy ds. Finansów, ekipy remontowej, sprzedawcy.

Przede wszystkim na samym początku Twojej drogi z kupnem nieruchomości – należy skupić się na Nas samych, na sobie:

  • na tym czego potrzebujesz,
  • na co Cię stać,
  • czego nie lubisz,
  • co Ci się podoba.

Te potrzeby są kluczem do wyboru takiej nieruchomości, gdzie sam ze sobą, lub swoimi bliskim będziesz się czuć dobrze.

5 sposobów jak NIE kupować nieruchomości:

  1. Zakredytowanie pod korek.
  2. Sąsiad ma to i to.
  3. Na całe życie.
  4. Minimalizm w praktyce.
  5. Odpowiedni moment.

Teraz przejdźmy punkt po punkcie.

Zakredytowanie pod korek.

Często używam takiego porównania, że sami sobie zakładamy obroże na szyję i czujemy jej ucisk. A teraz zobrazujmy to. Która opcję wybierasz?

200 tys zł kredytu  VS. 900 tys zł kredytu 

Oczywiście, że wolimy mieć mniej zobowiązań na swoich barkach. Teraz sam możesz się z tym utożsamić. Gdzie czujesz lekkość: 200 tys zł. czy przy 900 tys zł.  Liczby mówią same za siebie.

Jednak automatycznie pojawia się pytanie: hola hola – Joanna – jak mam kupić nieruchomość za 200 tys zł? Tyle to miejsce postojowe kosztuje. 

Oczywiście tutaj mówimy o nieruchomościach – prestiżowych, unikatowych, luksusowych. Spokojnie! Dojdziesz do nich. Teraz stawiasz swój pierwszy krok w kupnie nieruchomości. Małe cele prowadzą do tych dużych. Za wybór decyzji Ty  jesteś odpowiedzialny. Nie ma siły, aby ktoś do czego Cię zmusił. Gdy słyszysz, że masz zdolność na 900 tys zł. to za tą kwotę możesz kupić sobie dom pod Krakowem, albo bliźniak, albo mieszkanie w Centrum. W tym oczywiście towarzyszy masa jeszcze argumentów dlaczego WARTO. A tu nagle taki moment zatrzymania.

Na pewno tego potrzebujesz?

Na pewno musisz to mieć?

Szczególnie ma to znaczenie, gdy czujesz, że to może być za duży ciężar na Twoich barkach. Zaczynasz szybciej oddychać. Sam sobie powiedź:STOP.

5% vs 95 %

W/w procenty przedstawiają jak podejmujemy decyzje. Pod wpływem emocji – 95 %, a tylko 5 % pod wpływem racjonalnego myślenia. 

Masz oddychać przy kredycie i mieć rozwiązania w postaci:

  • małego zobowiązania tylko 200 tys zł zamiast 900 tys zł,
  • krótkiego okresu spłaty tylko 10 lat zamiast 30 lat,
  • niskiej raty kredytu tylko 1500 zł zamiast 3000 zł.

Sąsiad ma to i to.

Porównywanie z drugą osobą świadczy o niskim poczuciu naszej wartości. Dobra materialne mają nam ją podnieść. Jednak to nie jest rozwiązanie. Wpadamy w spiralę problemów w postaci większego zobowiązania niż możemy udźwignąć. 

Jesteś osobą wyjątkową i wartościową. Każdy z nas jest inny. Nie ma lepszych i gorszych osób – to są tylko opinie, które często sobie wmawiamy.

Osoby, które zakupiły nieruchomość łączy właśnie to samo… 

A to czy nieruchomość jest lepsza, gorsza, większa, mniejsza…  to już my stwarzamy o niej opinie. To jest nasze zdanie. 

Nieruchomości nie nabywa się na pokaz, dla sąsiadów, czy dla jeszcze innych czynników. Nieruchomość nabywasz dla siebie.

To Ty w tej nieruchomości będziesz spędzać czas. Nie sąsiad.

To Ty będziesz spłacał ratę kredytu. Nie sąsiad.

To Ty masz się w niej dobrze czuć. Nie sbąsiad.

Na całe życie…

…na samą myśl o zaciągnięciu kredytu hipotecznego na 30 lat nasuwa się taka myśl. Tylko przed chwilą omawialiśmy mały kredyt na 10 lat, a nie na 30 lat. Tutaj już widzimy światełko w tunelu. Nawet lepiej. Nasze zobowiązanie staje się nie dwucyfrowe (10 lat) i tylko z chwilą zapłaty pierwszej raty 9 lat i 11 miesięcy 🙂 

Skąd wiesz, że cały czas będziesz pracować w jednym miejscu?

Skąd wiesz, że tutaj będziesz czuć się dobrze?

W życiu pewna jest tylko zmiana. W tej minucie, gdy czytasz ten artykuł na świecie doszło do tysięcy, jak nie milionów zmian. 

Z Twoim życiem jest tak samo. 

Minimalizm w praktyce.

Mówi się, że ,,mniej znaczy więcej’’. Jednak to powiedzenie nijak ma się do konsumpcji. Nabywaniem wszelkich dóbr materialnych, nieruchomości, samochodów, wyposażenia domu, artykułów codziennej potrzeby ma się nijak do minimalizmu. 

Potrzebujesz ogromnego salonu z kuchnią, gdzie sama kuchnia ma 40 m2. i mieści zabudowę mebli, wyspę kuchenną oraz jadalnię? 

Oczywiście pojawia się komfort pracy. Jednak zarówno w małej jak i dużej kuchni sporządzisz taki posiłek,który serwują w najlepszych restauracjach. 

Te dwa wykończenia pokazują:

Kuchnia 40 m2Kuchnia 6 m2
wydasz więcej na umeblowaniewydasz mniej na umeblowanie
poświęcisz więcej czasu na sprzątaniepoświęcisz mniej czas na sprzątanie

Więcej pieniędzy w Twoim portfelu i więcej czasu na aktywności, które lubisz.

Odpowiedni moment.

Przed chwilą wspomniałam o zmianach jakie mają miejsce na świecie i które spowodowane są różnymi czynnikami.

Nigdy nie ma odpowiedniego momentu.

I to prawda, ale czy ten argument jest Ci do czegoś potrzebny? Chcesz stać w miejscu i czekać, czy jednak wolisz podjąć decyzję? 

W nieruchomościach mamy do czynienia ze spadkami i wzrostami cen. Jednak najczęściej dostrzegamy tylko wzrosty. Czekamy, aż ceny spadną.. i czekać możemy długo. Ile? Niewiadomo. W tym wszystkim towarzyszą nam obawy i lęki. I to wszystko, w połączeniu, powstrzymuje nas przed działaniem. 

Odpowiedni moment na zakup nieruchomości jest tu i teraz.

Przeszłość zostaw za sobą. Nic nie wniesie do Twojego życia. Przyszłości również nie przewidzisz. 

Pewne natomiast są dwie kwestie:

  1. to na co nie mamy wpływu,
  2. to na co mamy wpływ.

Ty masz wpływ na to, jak potoczy się Twoja historia z zakupem nieruchomości.

Trzymam za Ciebie kciuki.

Najlepsze co możesz dla siebie zrobić, to odciąć się od strachu i lęku. One powstrzymują Cię przed działaniem. 

Trzymam za Ciebie kciuki.

Joanna

Przeczytaj także

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *